W szkole a nie w kościele… Po raz pierwszy…

Na ostatnich katechezach Dzieciaki klas III – otrzymały… CUDOWNE MEDALIKI…

Po raz pierwszy w moim prawie 25-letnim kapłaństwie pobłogosławiłem i wręczyłem Dzieciakom w szkole a nie tradycyjnie z Rodzicami w kościele…

W grudniu – dokładnie 8 – byliśmy przygotowanie – przedstawienie – Rodzice – Św. Katarzyna, Tarsycjusz, Carlo Acutis – a przede wszystkim Maryja…

Dzieciaki pełne entuzjazmu – no i Covid…

Więc czekamy – w międzyczasie jasełka – a ja myślałem że po feriach – no i znowu nic – nam nie wolno spotykać się podczas zdalnego nauczania…

A przed nami już post…

Więc po rozmowie z rodzicami – SZKOŁA

A rodzice w domu mają swoim Skarbom nałożyć w sposób uroczysty medaliki…

Co to się porobiło – Ufam, że zostało to pięknie przez Rodziców przygotowane… Czekam na zdjęcia…