Tak wielu zgromadziło się w naszej roczynskiej świątyni…
Tak wielu, aby iść w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej…
Dziś wskazaniem były 3 NAMIOTY SPOTKANIA:
-
jeden ten poza obozem jak czytamy w Księdze Wyjścia – u nas pochodzenia chórem
-
ten w swoim sercu po przyjęciu komunii Świętej
-
i ten w dniu jutrzejszym – tabernakulum – czyli namiot i Chrystus, którego dotkną przy powrocie
I jeszcze kilka słów z Księgi Wyjścia i dzisiejszej Ewangelii
„Mojżesz zaś wziął namiot i rozbił go za obozem, i nazwał go Namiotem Spotkania.
A ktokolwiek chciał się zwrócić do Pana, szedł do Namiotu Spotkania, który był poza obozem.
A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem.
„Znam cię po imieniu i jestem ci łaskawy”.”
„I wielu tam w Niego uwierzyło.”
I dotknęli Księgi Pisma – i zabrali ze sobą kamień ze wylosowanym numerem stacji…
Boże daj IM siłę!
P.S.:
Ekstremalną Drogę Krzyżową przygotowała Wspólnota FORMACJI MĘSKIEJ TOŻSAMOŚCI…
A ja dziękuję za pomoc w przygotowaniu Dekoracji Dorocie, Ani, Krzyśkowi, Wojtkowi, Szymonowi i Staszkowi!


















































