Doszliśmy do celu.
A może to początek?
Ostatni etap 11 sierpień pełen entuzjazmu i niesamowitej radości od rana na spotkanie z Naszą Królową. Wszyscy wystrojeni w jednakowe koszulki stawiamy się w kościele na nabożeństwie pokutnym, podczas którego wsłuchując się w ewangelię szukamy ,,pokoju ”
Kończymy całość przepraszając się za to co było nie tak i dziękując każdemu z osobna za dar wspólnego pielgrzymowania.
Tradycyjnie osoby idące pierwszy raz na ten ostatni odcinek przygotowują wianki z polnych kwiatów, tak jak Oskar i Łukasz – nasi młodzi parafianie.
Jest zmęczenie, ale radość i entuzjazm przesłania wszystko. Nie da się opisać co czuje każdy z nas podchodząc na Wały Jasnogórskie, a następnie przed Cudowny obraz.
Każdy niesie do Matki Bożej bagaż swoich trosk ale i podziękowań. Wiedząc, że powierzając je Maryi wszystko będzie łatwiejsze.
W kaplicy Jasnogórskiej jesteśmy tylko chwilę, ale jaka ta chwila….
Pielgrzymka kończy się Eucharystią dla całej diecezji.
Wracamy do domów pełni mocy.
Wiemy, że nasza Matka Królowa Polski okryła nas swoim płaszczem i kolejne dni i miesiące łatwiej będzie nam przeżyć. Nawet jeśli pojawią się problemy.
Już czekamy na kolejny rok wspólnego pielgrzymowania zachęcając do tego innych.
Bo każdy może ruszyć. My już wybraliśmy tą drogę.
Może ta droga jest również dla Ciebie?
P.S. Bardzo dziękujemy Wam za modlitwę a Siostrze Iwonce za relacje













































