A JACEK mówi: WARTO ŻYĆ EKSTREMALNIE…

Już na porannej Eucharystii witaliśmy pierwszych PIELGRZYMÓW EKSTREMALNYCH…

Przemoczonych, pobrudzonych błotem, o spuchniętych dłoniach, płaczących, wielbiących Pana, pełnych wdzięczności…

ODKUPIONYCH…